Troszkę historii… Dzień Kobiet sięga przełomu XVIII I XIX w. i wywodzi się z działań ruchu feministycznego. Dzień Kobiet po raz pierwszy obchodzony był 8 marca 1908 r. w Stanach Zjednoczonych. Tego dnia na ulicach Nowego Jorku odbył się marsz w obronie praw kobiet pochodzących z klasy robotniczej, które w tamtym okresie miały niską pozycję społeczną. Dzień Kobiet w Polsce obchodzono już od 1924 r. Po zakończeniu II Wojny Światowej 8 marca zyskało status święta narodowego. W Polsce święto zdobyło ogromną popularność w czasach PRL. W latach 70. kultywowana była tradycja wręczania kwiatów — na początku goździków, a później tulipanów. Tego dnia publikowano również portrety kobiet z różnych obszarów życia gospodarczego. W szkołach oraz zakładach pracy obchodzenie Dnia Kobiet było obowiązkiem.
Obecnie Dzień Kobiet nie ma bowiem charakteru propagandowego, ale posiada wymiar uniwersalny. Jest ono wyrazem szacunku dla kobiet i ich długiej walki o równouprawnienie. Nie dziwne jest, że 8 marca jest szczególnie chętnie celebrowany przez środowiska feministyczne, które tego dnia organizują liczne „manify”, mające na celu zwrócenie uwagi na wciąż aktualne problemy kobiet.

Kobiety w XXI wieku są zupełnie inne niż te sprzed 30 lat. Realizują swoje marzenia i potrafią połączyć karierę zawodową z życiem rodzinnym. Kobiety, muszą być przygotowane na to, co przyniesie im los. W domu charakteryzują się wielozadaniowością. Choć złamały wiele stereotypów, jedno wciąż pozostało bez zmian. Kobieta ta jest piękna, bez względu na to, czy właśnie poświęca się opiece nad dziećmi czy też wychodzi na spotkanie biznesowe. Jako fotograf mam przyjemność pracować z różnymi kobietami…jedno jest pewne każda z nich mimo wykonywania swojego zawodu jest piękna, subtelna i delikatna …życzę Wam abyście to czuły każdego dnia..

Dobrego dnia Tricia